29.11.2014

Rozdział 1

       W Holmes Chapel tej wiosny było wyjątkowo ciepło.
       Uczniowie Holmes Chapel Comprehensive School siedzieli znużeni w klasach, słuchając wywodów nauczycieli: "Jak bardzo życie dało mi w dupę.", i że z nimi będzie tak samo, jeśli nie będą się przykładać do nauki. Jeden z owych uczniów, a mianowicie Harry Styles, spakował się i przerwał swojej nauczycielce angielskiego.
        - To, że pani była cipą nieumiejącą sobie radzić to jedno, ale mówienie nam o tym to totalna błazenada. - skończył swoją, krótką przemowę, a reszta klasy zaczęła się śmiać, gdy nauczycielka stała osłupiała z lekko otwartymi ustami. Zanim kobieta zdążyła cokolwiek zrobić, Harry zwinnie wyminął wszystkie ławki, w których siedzieli jego koledzy i koleżanki i wyszedł z klasy równo z dzwonkiem.
       Kim jest Harry Styles? 
       Harry Styles jest kapitanem szkolnej drużyny koszykarskiej, przez co jest tym najsławniejszym i najgorętszym kolesiem w mieście. Styles upodobał sobie spanie z każdą napotkaną laską, jeśli miała jakiegokolwiek rozmiaru biust.
       Właściwie gustował w każdego rodzaju dziewczynach: grubych, chudych, blondynkach, rudych, szatynkach, niebieskookich, brązowookich, ciemnoskórych i jasnoskórych, bo co cipka to cipka prawda?
       Kiedyś taki nie był. Był wrażliwym chłopcem o bujnych kasztanowych lokach, który był miły dla wszystkich. Niestety to się zmieniło wraz ze śmiercią jego matki Anny. Chłopak zagubił się sam w sobie i popadł w nieciekawe towarzystwo, czego skutki teraz widać.
       Jego ojciec zareagował podobnie. Zaczął pić i potrafił zniknąć nawet na cały tydzień, po czym wrócić i zachowywać się jakby nic się nie stało.
       Można rzec patologia, ale im to pasowało. Każdy z nich miał już swój świat, w którym nie potrzebowali siebie nawzajem.

       Z drugiej strony szkoły wychodziła właśnie klasa Louis'a Tomlinsona, która była krótko mówiąc kujonowata. Każdy z jej członków niewzruszenie szedł przez hol pod salę od historii w pół drogi mijając klasę Stylesa.
       Louis Tomlinson nie zwrcając uwagi na zaczepki koszykarzy spokojnie przeszedł przez hol, włożył do szafki zbędne zeszyty oraz książki po czym wyszedł ze szkoły, przebiegł przez szkolny parking i odjechał swoim czarnym volvo xc90.
       A więc kim jest Louis Tomlinson?
       Louis Tomlinson podobnie jak, Styles jest kapitanem szkolnej drużyny. Najlepszy piłkarz w szkole i równie jak Harry przystojny. Lecz porównanie Louis'a do Harry'ego czy Harry'ego do Louis'a odebrane było by przez obu za obelgę.
       Wracając do Tomlinsona... Chłopak lubił zabalować. Alkohol to było to co lubił, bo kto mu zabroni? W końcu jest pełnoletni. Louis wychowywał się w pełnej rodzinie, wśród 3 młodszych sióstr, dla których jest wzorem do naśladowania.
       Chłopak jest typem samotnika, ma dwójkę najlepszych przyjaciół, za których bez wątpienia skoczyłby w ogień. Z tego również powodu rzadko widywano go z dziewczynami - tak przynajmniej twierdzą jego rówieśnicy, którzy tak naprawdę nie wiedzą o nim niczego.
      Louis od zawsze starał trzymać się z dala od wszelkiego rodzaju skandali, począwszy od wezwania jednego z rodziców do szkoły z powodu bijatyki po te wywołane jego uczuciami.

Pierwszy rozdział jest krótki, tak wiem. Następne będą dłuższe w miarę możliwości :)

17.11.2014

Wstęp

 Zwyczajne liceum w Holmes Chapel.
 Zwyczajni nauczyciele.
 Zwyczajne przedmioty.
 Dwóch niezwykłych uczniów, którzy się nienawidzili, od kiedy tylko się poznali musieli odgrywać teatr każdego dnia. Bo przecież kapitan szkolnej drużyny koszykarskiej i kapitan szkolnej drużyny piłkarskiej nie mogą być razem, bo to złe. Ale kto powiedział, że nie mogą być dobrymi przyjaciółmi kiedy nikt nie patrzy?

                                                                                                                               

Jest to Fanfiction o Larry'm, czyli parringu Harry'ego Stylesa i Louis'ego (Louis'a?) Tomlinsona.
Jeśli nie tolerujesz związków homoseksualnych bądź homoseksualistów, to proszę nie czytaj tego :)
Nie wiem czy to tylko ja, ale wydaje mi się, że poprawnie pisze się Louis'a.