17.11.2014

Wstęp

 Zwyczajne liceum w Holmes Chapel.
 Zwyczajni nauczyciele.
 Zwyczajne przedmioty.
 Dwóch niezwykłych uczniów, którzy się nienawidzili, od kiedy tylko się poznali musieli odgrywać teatr każdego dnia. Bo przecież kapitan szkolnej drużyny koszykarskiej i kapitan szkolnej drużyny piłkarskiej nie mogą być razem, bo to złe. Ale kto powiedział, że nie mogą być dobrymi przyjaciółmi kiedy nikt nie patrzy?

                                                                                                                               

Jest to Fanfiction o Larry'm, czyli parringu Harry'ego Stylesa i Louis'ego (Louis'a?) Tomlinsona.
Jeśli nie tolerujesz związków homoseksualnych bądź homoseksualistów, to proszę nie czytaj tego :)
Nie wiem czy to tylko ja, ale wydaje mi się, że poprawnie pisze się Louis'a.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz